Las Tienditas – nazwę tę poznał w tym tygodniu chyba każdy Wenezuelczyk. I wielu w napięciu śledzi napływające stamtąd wiadomości. Las Tienditas to wybudowany w 2016 r., ale dotąd nieotwarty, most graniczny łączący Kolumbię z Wenezuelą.

Most, na którym wenezuelska Gwardia Narodowa ustawiła w ostatnich dniach barykady z cystern i kontenerów. Mają uniemożliwić wjazd zapowiedzianym przez wenezuelską opozycję międzynarodowym konwojom z pomocą humanitarną.

Jednak w Cucucie, mieście znajdującym się po kolumbijskiej stronie Las Tienditas, barykad ustawionych na moście wydają się nie zauważać. Zgodnie z obietnicami rządów w Waszyngtonie i Bogocie trwają tam coraz bardziej zaawansowane przygotowania do uformowania konwoju z pomocą.

W czwartek Stany Zjednoczone przysłały samolot wypełniony lekarstwami i żywnością. A z Bogoty przyjechały pierwsze ciężarówki, na które to wszystko ma zostać załadowane.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej