Premier Viktor Orban nazwał działania Komisji „politycznym teatrem”. W rozmowie z węgierskim radiem stwierdził, że za całą sprawą stoi George Soros, amerykański miliarder węgierskiego pochodzenia, który chce „przejęcia instytucji unijnych”.

Wątpliwości Komisji budzą szczegóły przyjętego w ubiegłym roku pakietu ustaw znanego pod nazwą „Zatrzymać Sorosa”. Zgodnie z ich zapisami organizacje pozarządowe, świadczące jakąkolwiek pomoc osobom ubiegającym się o azyl, a przebywającym na terytorium kraju nielegalnie, będą mogły podlegać karze grzywny lub nawet więzienia.

Pozostało 86% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej