Statystyki są alarmujące. Eksperci od nierówności z organizacji Oxfam policzyli, że fortuny światowych miliarderów w ostatnim roku rosły o 2,5 mld dol. dziennie, podczas gdy biedniejsza połowa ludzkości straciła 11 proc. tego, co miała.

Nie bez powodu Oxfam, organizacja, która zajmuje się zwalczaniem biedy, właśnie dziś publikuje swoje rewelacje zebrane w raporcie zatytułowanym „Publiczne dobro czy prywatny majątek?”. Badacze światowego ubóstwa chcą pokazać rosnące nierówności tuzom światowego biznesu i polityki, którzy właśnie gromadzą się na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

Organizacja przejrzała informacje o najbogatszych ludziach świata publikowane m.in. przez „Forbesa”. Wyszło im, że 26 najzamożniejszych krezusów ma dziś mniej więcej tyle samo co biedniejsza połowa ludzkości. Eksperci policzyli też, że liczba miliarderów szybko rośnie – w latach 2017-18 kolejny dołączał do listy średnio co dwa dni.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej