O planowanym spotkaniu Mike Pompeo powiedział w rozmowie z amerykańską stacją Fox News. Z przekazanych przez sekretarza stanu USA informacji wynika, że konferencja miałaby się odbyć w Polsce w dniach 13-14 lutego.

Jej uczestnicy skupiliby się na tematyce „stabilności, pokoju, wolności i bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu”, a ważnym elementem szczytu miałoby być „zapewnienie, że Iran nie jest destabilizującym czynnikiem”.

Koalicja chętnych do izolowania Iranu?

W maju Donald Trump podjął decyzję o wyjściu Stanów Zjednoczonych z międzynarodowego porozumienia, które przewidywało zamrożenie irańskiego programu nuklearnego w zamian za zniesienie sankcji. Wszystkie pozostałe strony umowy - Chiny, Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Rosja – chcą przy niej pozostać i kombinują, jak ominąć amerykańskie sankcje przywrócone w ubiegłym roku. UE uchwaliła nawet kontrprawo zabraniające unijnym firmom stosowanie się do nich. Nie było to skuteczne: większość firm robi jednocześnie interesy z USA albo nawet ma amerykańskich współudziałowców. Kalkulacja ryzyka wskazuje, że lepiej się bać Ameryki niż Brukseli.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej