Rezolucja wzywa prezydenta do wycofania wszystkich sił USA zaangażowanych w kampanię wojenną w Jemenie za wyjątkiem tych walczących z terrorystami (w Jemenie niezależnie od toczącej się tam wojny działa Al-Kaida).

Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej od czterech lat próbuje zwalczyć w Jemenie rebeliantów Huti wspieranych przez Iran. Skutkiem ubocznym jest straszliwa katastrofa humanitarna, głód i choroby.

– Dziś powiemy despotycznemu rządowi Arabii Saudyjskiej, że nie będziemy brać udziału w jego wojskowych awanturach – mówił senator Bernie Sanders, jeden z inicjatorów uchwały.

Sanders dodał, że jej przyjęcie to sygnał dla świata, iż „Stany Zjednoczone nie będą przykładać ręki do najgorszej katastrofy humanitarnej na ziemi”.

– Ta rezolucja wysyła jasny sygnał do rządu, że jeśli on nie zmieni polityki wobec Arabii Saudyjskiej, to zrobi to Kongres – powiedział senator Chris Murphy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej