Chekatt to w tej chwili najbardziej poszukiwany człowiek we Francji. Niewykluczone, że próbował uciec do Niemiec lub że mu się to udało. Niespełna 300-tys. Strasburg leży na granicy, dlatego też na prowadzących do Niemiec przejściach wprowadzono kontrole graniczne. Niemcy zaś postawili na nogi swoich policjantów, którzy drobiazgowo kontrolowali przyjeżdżających z Francji. Na mostach utworzyły się korki. Obywatelom radzą unikać dróg, które prowadzą do Francji.

Cherif Chekatt zna sąsiedni kraj. Za włamanie do gabinetu stomatologicznego w Moguncji i do apteki w jednej z miejscowości w Badenii niemiecki sąd skazał go na trzy lata więzienia. Z kasy w aptece wyjął 350 euro, w gabinecie dentystycznym zgarnął ok. 10 tys. euro. Sędzia uznał więc, że dopuścił się poważnego przestępstwa. Wyrok skończył odsiadywać w zeszłym roku. Wcześniej wyroki za podobne przestępstwa odsiadywał we Francji i w Szwajcarii. W sumie w 29-letnim życiu ponad siedem lat spędził za kratkami.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej