O przełożeniu zaplanowanego na wtorkowy wieczór głosowania nad porozumieniem rozwodowym z Brukselą poinformowała w poniedziałek w Izbie Gmin premier Theresa May. Mimo kolejnych prób zjednywania adwersarzy rząd był w nim skazany na porażkę: sprzeciw zapowiedziała nie tylko opozycja, ale też ok. 100 posłów rządzącej Partii Konserwatywnej.

May jeszcze przed czwartkowym szczytem Rady Europejskiej zamierza odbyć serię rozmów z europejskimi przywódcami i unijnymi oficjelami, by uzyskać gwarancję, że kontrowersyjny mechanizm awaryjny mający zapewnić brak granicy między Irlandią a Irlandią Północną nie będzie trwał w nieskończoność.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej