CNN ma to czarno na białym: na zdjęciach satelitarnych, jakie telewizja uzyskała z Instytutu Spraw Międzynarodowych Middlebury w Monterey, widać nieznaną dotychczas północnokoreańską bazę rakietową w górzystym sercu kraju. Obok niej stoi „stara” baza balistyczna w Yeongjeo-dong, w której trwa szybka rozbudowa.

Baza była znana administracji George'a W. Busha, który naciskał, ale bez skutku, na ojca obecnego przywódcy Kim Dżong Ila, by wpuścił tam inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej z Wiednia.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej