Głodować zaczęli we wtorek byli ministrowie rządu nacjonalistycznego: Josep Rull i Joaquim Forn, a od soboty głodują posłowie do parlamentu w Barcelonie: Jordi Sanchez i Jordi Turull. Domagają się natychmiastowego rozpatrzenia przez sąd najwyższy ich odwołania od nakazu aresztu tymczasowego i przywrócenia im praw politycznych. Sąd przyjął ich skargi na areszt 22 listopada, ale ich jeszcze nie rozpatrzył. Ma na to 30 dni.

Mimo to uwięzieni politycy twierdzą, że sąd ich represjonuje celowo, by nie mogli się odwołać od aresztowania do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu.

Turecki precedens

Powołują się na wyrok TS, który orzekł, że rząd Turcji pogwałcił prawa polityczne uwięzionego od dwóch lat oraz oskarżonego o terroryzm kurdyjskiego posła Selahattina Demirtasa, i zażądał jego uwolnienia. Katalończycy uważają, że hiszpański wymiar sprawiedliwości traktuje ich tak samo, jak dyktatorski reżim turecki traktuje opozycjonistów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej