Obserwatorzy moskiewscy od miesięcy zastanawiają się, gdzie „trzaśnie”. Doświadczenie podpowiada bowiem, że kiedy władza rosyjska wpada w tarapaty, usiłuje poprawić sytuację, pakując kraj w konflikt zbrojny. Dziś jej położenie jest marne, a lista nowych problemów spadających na izolowaną, uznaną za „toksyczną" Moskwę jest długa.

Po podniesieniu wieku emerytalnego notowania Władimira Putina mocno spadły. Jak pokazały wyniki sondażu opublikowane przed tygodniem przez Ośrodek Lewady, dziś 61 proc.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej