Według ogłoszonych we wtorek danych Krajowego Biura Statystycznego (ONS) w trzecim kwartale br. w Wielkiej Brytanii pracowało o 132 tys. mniej osób z innych krajów UE niż rok wcześniej. Ich łączna liczba spadła do 2,25 miliona.

Za największy spadek od początku zbierania statystyk (1997 r.) odpowiada exodus pracowników z krajów nowej unijnej „ósemki”, które dołączyły do wspólnoty w 2004 roku. W omawianym okresie ich liczba spadła aż o 154 tys. W tym klubie największą grupę stanowią Polacy.

Oznacza to, że liczba imigrantów z pozostałych krajów UE lekko wzrosła, najbardziej w przypadku Rumunii i Bułgarii (dołączyły do UE trzy lata później).

Kierunek - Niemcy, Irlandia, Skandynawia

Zdaniem ekspertów wyjazdy Polaków świadczą o rosnącej atrakcyjności innych europejskich państw oraz o obawach związanych z brexitem.

– Oferty pracy i zarobki są mniej atrakcyjne niż w przeszłości, więc wiele osób decyduje się na opuszczenie Wielkiej Brytanii i powrót do Polski. Zmniejszyły się także różnice jakości życia w obu krajach – ocenia Matylda Setlak z agencji marketingowej All 4 Comms specjalizującej się w kampaniach skierowanych do Polonii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej