O sprawie doniosła CNN, powołując się na zdjęcia satelitarne zrobione pomiędzy lipcem a październikiem przez amerykańską firmę ISI specjalizującą się w dostarczaniu takich danych na rynku komercyjnym.

Na fotografiach widać obiekty wojskowe pod Kaliningradem oraz w oddalonej o 80 km na zachód bazie 152. brygady rakietowej w Czerniachowsku. Od lutego stacjonują tam rakiety Iskander mające zasięg do 500 km (w ich zasięgu jest obszar niemal całej Polski, a także Berlin, Wilno, Ryga i Tallinn). Iskandery mogą być również uzbrojone w głowice nuklearne.

Według Amerykanów z analizy zdjęć wynika, że Rosjanie przebudowali swoją bazę w Czerniachowsku, stawiając tam hangary dla pojazdów mogących przenosić rakiety oraz budując linię kolejową. Pod Kaliningradem zaś wybudowali nowe schrony podziemne, bunkry, a także wysokie, podwójne płoty zabezpieczające teren, oraz wydłużyli pas startowy na lotnisku, dostosowując go do przyjmowania każdego rodzaju samolotów, jakimi dysponują. W Primorsku wybudowali zaś 40 nowych bunkrów, w których magazynowana ma być broń.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej