Obradujący od wtorku synod Konstantynopolitańskiej Cerkwi Prawosławnej unieważnił w czwartek dekret z 1686 r., którym Konstantynopol „tymczasowo” podporządkował prawosławie na Ukrainie patriarchatowi moskiewskiemu, dając mu prawo wyświęcania metropolity kijowskiego.

Synod uznał także za „kanoniczne” dwie do tej pory przez nikogo w świecie prawosławnym nieuznawane cerkwie: Ukraińską Cerkiew Prawosławną Patriarchatu Kijowskiego i Ukraińską Autokefaliczną Cerkiew Prawosławną. Obydwie przeciwstawiają się dominującej dotychczas w ich kraju Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego.

Moskwa uważa konkurentów za odszczepieńców i heretyków. Przywódca UCP PK, Filaret (Denisenko), został 21 lat temu wyklęty przez Rosjan. Teraz Konstantynopol zdjął z niego anatemę i przywrócił mu poprzednią godność, uznając, że to on, a nie stojący na czele UCP PM Onufry, jest pełnoprawnym metropolitą kijowskim.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej