O sprawie poinformował ukazujący się w Lipsku dziennik „Leipziger Volkszeitung”. Poniedziałkowej gali, na której Tomasz Piątek, współpracownik „Wyborczej” i autor głośnej książki „Macierewicz i jego tajemnice” (o rosyjskich powiązaniach byłego już ministra obrony), otrzymał wyróżnienie, gazeta poświęciła sporo miejsca, publikując na pierwszej stronie zdjęcie polskiego dziennikarza. Według „Leipziger Volkszeitung” Przyłębski napisał pełen oburzenia list do przyznającej nagrodę fundacji Medienstiftung der Leipziger Sparkasse.

„Fakt, że nagroda finansowana z niemieckich środków publicznych ma służyć krytyce polskiego rządu i kwestionować demokrację w Polsce, jest w tym przypadku szczególnie oburzający” – napisał dyplomata urzędujący w Berlinie od 2016 r., mąż wybranej głosami Prawa i Sprawiedliwości przewodniczącej Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej (ambasador wielokrotnie dał się poznać jako zagorzały zwolennik tej partii).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej