W zamian za akt łaski dla ojca syn byłego dyktatora Kenji Fujimori i jego 10 opozycyjnych posłów uratowało Kuczyńskiego przed obaleniem w parlamencie. W kraju wybuchła wtedy awantura, doszło do wielkich demonstracji i zbiorowych protestów artystów i intelektualistów, w tym pisarza noblisty Mario Vargasa Llosy. Prezydent Kuczyński ostatecznie i tak odszedł w niesławie w marcu tego roku ścigany oskarżeniami o branie łapówek od brazylijskiego koncernu Odebrecht.

Jego akt łaski został zaskarżony przez rodziny ofiar terroru szwadronów Fujimoriego w lutym. W środę zapadł wyrok.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej