Radykalnej feministce Liubow Kaługinej z Omska grozi nawet pięć lat pozbawienia wolności. 5 września lokalny komitet śledczy na podstawie paragrafu 282 kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej („o nawoływaniu do nienawiści i wrogości”) wszczął postępowanie po trwającym półtora roku śledztwie i analizie publikowanych przez nią treści na portalach społecznościowych.

Urażony przedstawiciel „społecznej grupy mężczyzn”

Wiosną 2017 r. do Centrum „E”, państwowej organizacji odpowiedzialnej za walkę z ekstremizmem, przyszedł list mieszkańca odległego Birobidżanu. Alarmował w nim, że treści publikowane przez Kaługinę na jej profilu w serwisie Wkontaktie (rosyjski odpowiednik Facebooka) są „agresywne i wymierzone przeciwko mężczyznom”.

Najbardziej ubódł go udostępniony przez feministkę obrazek przedstawiający bohaterkę popularnego w latach 90. satyrycznego programu „Kalambur”. Zdjęcie kobiety w chuście i z patelnią w ręku podpisane jest hasłem: „Bij chłopów – ratuj Rosję!”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej