Pierwszy wiceprzewodniczący KE przedstawił w środę przed południem projekt zaskarżenia Polski do TSUE, prośbę o rozpatrzenie tej skargi w trybie przyspieszonym oraz – co było najważniejsze – połączenie skargi z prośbą do TSUE o szybkie nałożenie na Polskę środka tymczasowego, czyli o zawieszenie stosowania przepisów ustawy o SN o czystce emerytalnej.

Chodzi o obniżenie wieku emerytalnego, co wypycha część sędziów na emeryturę w trakcie ich mandatu. A także – zdaniem władz Polski – skraca kadencję I prezes Małgorzaty Gersdorf, choć z polskiej konstytucji wynika, że Gersdorf powinna pełnić swój urząd do 2020 r.

Skarga była już uzgodniona. Co stało się w środę?

Gdy jeszcze w poniedziałek przedstawiciel Timmermansa zaprezentował główne punkty projektu skargi do TSUE na posiedzeniu szefów gabinetów pozostałych komisarzy UE, nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej