Informacje dotyczące Kwaśniewskiego pojawiły się w raporcie ze śledztwa przesłanym w piątek do sądu w Waszyngtonie przez specprokuratora Roberta Muellera, który prowadzi śledztwo w sprawie mieszania się Rosji w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 r. Oskarżył on byłego szefa kampanii Donalda Trumpa Paula Manaforta o oszustwa finansowe. Miały miejsce w czasach, gdy Manafort pracował na Ukrainie na rzecz prezydenta Wiktora Janukowycza i jego Partii Regionów. Lobbysta przyznał się do winy.

Mueller nie stawia Kwaśniewskiemu żadnych zarzutów. Nazwisko byłego polskiego prezydenta pojawia się jedynie w kilku wątkach raportu specprokuratora.

Grupa Habsburg

Manafort dostawał od Janukowycza i jego otoczenia miliony dolarów za potajemny lobbing na rzecz Ukrainy w USA. Z dokumentu Muellera wynika, że od 2011 r. w ramach tych działań Manafort współpracował z grupą czterech byłych europejskich głów państw i wysokich rangą oficjeli, do której należeli m.in. b. kanclerz Austrii, b. premier Włoch i b. prezydent Polski.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej