Trybunał, najwyższa instancja sądownicza w całej UE, ma odpowiedzieć na pytania prejudycjalne polskiego Sądu Najwyższego, czy obniżenie wieku emerytalnego sędziów SN i usuwanie z sądu tych, którzy go przekroczyli – co jest głównym elementem reformy PiS – jest zgodne z prawem UE.

Sąd Najwyższy do czasu wydania przez TSUE odpowiedzi, nowe przepisy zawiesił. Trybunał w czwartek zaczął dopiero rozpoznawanie sprawy. To w tej chwili ostatnia instytucja, która jest w stanie powstrzymać dewastowanie przez partię Jarosława Kaczyńskiego niezależnego wymiaru sprawiedliwości.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej