O sprawie napisał amerykański „New York Times”, powołując się na źródła w samej agencji. Według dziennika CIA straciła kontakt ze wszystkimi swoimi informatorami, a jej agenci działają po omacku. Powodem są niedawne retorsje ze strony Rosjan, polegające na wydaleniu kilkudziesięciu amerykańskich dyplomatów, którzy w rzeczywistości pracowali dla CIA. Moskwa uczyniła ten krok w odpowiedzi na podobny ruch ze strony Amerykanów, którzy z powodu działalności szpiegowskiej wydalili 60 rosyjskich dyplomatów.

Informatorzy nie chcą podzielić losu Skripala

Jak pisze amerykański dziennik, CIA w Moskwie najprawdopodobniej ma obecnie niezwykle słabą ekspozyturę, która dodatkowo jest poddana silnej obserwacji przez Rosjan. Ma to być jeden z powodów, dla których Amerykanie stracili kontakt z informatorami. Mniejsza aktywność amerykańskich źródeł spowodowana jest też obawą, by nie podzielić losu Siergieja Skripala, byłego rosyjskiego szpiega, którego próbowano otruć w Wielkiej Brytanii, gdyż przekazywał rosyjskie tajemnice.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej