– Fakty przeczą sugestii, że Sinkiang to region pozbawiony praw – oświadczył Hu Lianhe. Zastępca dyrektora generalnego wydziału Zjednoczonego Frontu KC Komunistycznej Partii Chin, któremu podlegają sprawy mniejszości, wystąpił w poniedziałek przed Komisją ds. Walki z Dyskryminacją Rasową ONZ.

Delegacja przyjechała 13 sierpnia, trzy dni po prezentacji raportu komisji o tajnych obozach internowania w Sinkiangu, autonomicznym regionie w Chinach Zachodnich, zamieszkanym przez muzułmańskich Ujgurów.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej