W czwartek rano rubel stracił 5 proc. na wartości względem dolara i spadł do poziomu nienotowanego od listopada 2016 r. Spadki zaliczyły też rosyjskie spółki państwowe – m.in. Sbierbank oraz Aerofłot, który stracił 10 proc., choć w ciągu dnia odrobił połowę strat.

Aerofłot nie poleci do Stanów?

Na inwestorów podziałała groźba zawieszenia lotów tej rosyjskiej linii lotniczej do Stanów Zjednoczonych. Amerykanie ostrzegli, że jeśli w ciągu trzech miesięcy Rosjanie nie wpuszczą kontrolerów ONZ do swoich fabryk broni chemicznej i biologicznej, ich samoloty dostaną zakaz lotów nad USA.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej