Takiej akcji policyjnej jak w ubiegłą środę Argentyńczycy nie przeżyli zapewne od czasów wojskowej dyktatury 40 lat temu. Sędzia śledczy Claudio Bonadio zarządził 51 jednoczesnych operacji policyjnych, 34 rewizje w firmach prywatnych i 13 zatrzymań dygnitarzy rządowych oraz prywatnych biznesmenów.

Wszystko odbyło się nagle w ramach wielkiej obławy na zorganizowaną w latach 2003-15 w kręgach byłych rządów prezydentów Nestora Kirchnera i jego żony oraz następczyni Cristiny Kirchner mafijną sieć korupcyjną, która obracała setkami milionów dolarów.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej