Franciszek przyjął w ostatnią sobotę – wymuszoną przez Watykan – rezygnację Theodore’a McCarricka z tytułu kardynalskiego, a wcześniej zakazał temu emerytowanemu arcybiskupowi Waszyngtonu publicznego odprawiania mszy oraz nakazał mu życie w odosobnieniu i modlitwie do czasu zakończeniu procesu kościelnego w sprawie oskarżeń o nadużycia seksualne.

To pierwsza „dymisja” członka kolegium kardynalskiego od 1927 r., kiedy francuski teolog Louis Billot (mocno wspierający konserwatywny ruch Action Français) zrzekł się kapelusza kardynalskiego w wyniku ostrego sporu politycznego z Piusem XI.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej