Zgody nie było. Po miesiącach debat i kończącej je czwartkowej burzliwej, ośmiogodzinnej dyskusji nowe prawo zostało zatwierdzone niewielką większością głosów – za było 62 posłów, przeciw 55. Dwóch wstrzymało się od głosu.

– To decydująca chwila w historii syjonizmu i historii naszego państwa. Niech żyje Izrael! – triumfował cytowany przez „Haarec” izraelski premier Benjamin Netanjahu chwilę po zatwierdzeniu przez parlament „Prawa o żydowskim państwie narodowym”.

Arabowie: Nie chcecie nas w Izraelu

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej