Gdyby sukces 28-letniej polityczki rozpatrywać w kategoriach mundialowych, byłoby to jak wyjście Portoryko z fazy grupowej po wyeliminowaniu Niemiec: pochodząca z tej wyspy Alexandria Ocasio-Cortez niespodziewanie wygrała prawybory w nowojorskich strukturach Partii Demokratycznej i w listopadzie będzie ubiegała się o mandat w Izbie Reprezentantów.

Jeśli wygra, będzie najmłodszą kobietą, której się to udało. Ale sensację wywołała już teraz, bo w prawyborczej walce pokonała politycznego weterana, kongresmena Joe Crowleya, który mandat zdobywał dziesięciokrotnie.

Ludzie od Berniego Saundersa dochodzą do głosu

Młoda Portorykanka reprezentuje skrzydło Demokratów, któremu nie udało się dojść do głosu w wyborach prezydenckich w 2016 r. – lewicowe i progresywne.

Ocasio-Cortez sama nazywa się "socjalizującą demokratką” (ang. socialist Democrat), co jeszcze niedawno oznaczało w praktyce polityczne samobójstwo.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej