– Krzyż to nie jest symbol religijny. To świadectwo naszej tożsamości i kultury, którą przesiąkła Bawaria – przekonywał we wtorek bawarski premier Markus Söder, po czym zawiesił rzeźbiony krzyż na ścianie w przestronnym holu swojej kancelarii.

Premier chce zamienić Bawarię w „Gottestaat”?

Od dziesięciu lat krzyż wisiał w sali posiedzeń bawarskiego rządu, poprzednikowi Södera podarował go ówczesny arcybiskup Monachium kardynał Friedrich Wetter. Wówczas nikomu nie przeszkadzał.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej