O tym, że w mieście – zdobytym ostatnio przez siły siedzącego na rosyjskich bagnetach prezydenta Syrii – nie ma śladów użycia broni chemicznej, ulubiona gazeta Władimira Putina „Komsomolska Prawda” zapewniała jeszcze wtedy, kiedy miasto było w rękach jego przeciwników i Rosjanie nie mieli do niego dostępu.

Media kremlowskie: Atak to mistyfikacja Białych Hełmów

Natomiast kremlowskie telewizje dowodziły, że atak gazowy w Dumie był inscenizacją „profesjonalnie” przygotowaną przez działaczy organizacji Białe Hełmy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej