Utworzona w 1999 r. agenda GRECO (Grupa Państw przeciw Korupcji) obejmuje wszystkie kraje członkowskie Rady Europy oraz Stany Zjednoczone. Każde z tych państw deleguje do GRECO zwykle po dwóch ekspertów. Głównymi sprawozdawcami wstępnego raportu o wymiarze sprawiedliwości w Polsce, który agenda GRECO ogłasza w ten czwartek, są Lenka Habrnalova z Czech oraz David Meyer z Wielkiej Brytanii. Raport analizuje zmiany w ustawach sądowych zgodnie z mandatem GRECO, czyli pod kątem zapobiegania korupcji w sądownictwie. Podstawowy wniosek – reformy autorstwa PiS stanową „poważne naruszenie standardów antykorupcyjnych” wypracowanych na forum GRECO i całej Rady Europy.

GRECO w swych regularnych ocenach poszczególnych krajów Rady Europy podkreśla, że sędziowie m.in. powinni mieć możliwość rozpatrywania sprawy bez nacisków i kuszenia „nagrodami” (np. przyspieszeniem awansów zawodowych) przez władzę wykonawczą i ustawodawczą, powinni być wolni od politycznych manipulacji ich karierą zawodową i zdolni wziąć odpowiedzialność za silny i prawowity nadzór nad poprawnością postępowań sądowych. Inaczej mówiąc, niezawisłość sądownictwa i respekt wszystkich władz dla praworządności są nieodzownymi warunkami do budowy barier przed korupcją.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej