Fundacja Rodziny Rudermanów z Bostonu ostro zareagowała na wprowadzoną w Polsce ustawę o IPN, która karze więzieniem m.in. za obarczanie narodu polskiego współodpowiedzialnością za zagładę Żydów. Organizacja żąda, żeby USA zawiesiły stosunki z Polską.

Wyemitowała też film, w którym osoby mające reprezentować amerykańskich Żydów powtarzają fałszywą frazę „polski Holocaust”. W filmie przemilcza się natomiast, że głównymi sprawcami Holocaustu byli Niemcy.

Przeciw tej prowokującej kampanii zaprotestowały m.in. Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, ambasada Izraela w Polsce. Fundacja wycofała film z kanału YouTube.

Ruderman, gen. Stern, Ja’ir Lapid

Na co dzień fundacja Rudermanów walczy o prawa niepełnosprawnych i działa na rzecz zbliżenia amerykańskich Żydów z Izraelem. Szef fundacji Jay Ruderman ma wizerunek filantropa i postępowego działacza społecznego. Kiedy podczas kampanii prezydenckiej w 2015 r. Donald Trump naśmiewał się na wiecu wyborczym z niepełnosprawnego dziennikarza, Ruderman zaproponował, że opłaci republikańskiemu kandydatowi „trening wrażliwości”

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej