Od października 2016 r. do września 2017 r. do Wielkiej Brytanii przybyło 578 tys. osób, wyemigrowało zaś 334 tys. – podało w czwartek brytyjskie biuro statystyczne ONS.

Oznacza to, że mimo brexitu Zjednoczone Królestwo wciąż jest atrakcyjnymi miejscem dla imigrantów. Różnica między przybywającymi a wyjeżdżającymi (244 tys.) jest jednak niższa niż przed referendum (336 tys. w 2015 r.).

Jak brexit wpłynął na imigrację

Jak zauważa Nicola White z ONS, zmiana dotyczy przede wszystkim obywateli UE.

– Mniej takich osób przyjeżdża na Wyspy, zwłaszcza w poszukiwaniu pracy, a więcej wyjeżdża. W obecnej sytuacji imigracja spoza Unii jest znacznie większa niż ta z UE, głównie z powodu wspomnianego spadku – komentuje White.

Przyznaje, że w decyzjach ludzi o imigracji lub emigracji ze Zjednoczonego Królestwa jednym z podstawowych czynników może być brexit. Zastrzega jednak, że „są to skomplikowane sprawy, na które może wpływać wiele rzeczy”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej