W sobotę izraelskie media obiegł jeden komunikat: „byli polscy sprawcy Holocaustu, tak jak byli sprawcy żydowscy”. Tak swój tekst zatytułował dziennik „Haarec”. Podobne określenia można przeczytać m.in. w „Jerusalem Post” i w "The Times of Israel", które napisały, że według polskiego premiera wśród sprawców Holocaustu byli Żydzi.

- Słowa premiera Polski są oburzające. Jest tu problem z niezrozumieniem historii i brakiem wrażliwości na tragedię naszego narodu - zareagował Beniamin Netanjahu. Premier Izraela zapowiedział, że niezwłocznie porozmawia z Mateuszem Morawieckim o jego ostatnim wystąpieniu. 

Co w Monachium powiedział Morawiecki

Nowy konflikt dyplomatyczny pojawił się na horyzoncie po sobotniej debacie w Monachium. Podczas dorocznej Konferencji Bezpieczeństwa Mateusz Morawiecki odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jedno z nich zadał mu Ronen Bergman, dziennikarz z Izraela i współpracownik „New York Timesa”. Jego rodzice urodzili się w Polsce i - jak opowiadał - podczas wojny stracili dużą część rodziny, bo ich sąsiedzi donieśli Gestapo, że ukrywają Żydów. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej