– Z nim można rozmawiać – tak według informacji „Wyborczej” opisywał wrażenia po spotkaniu z polskim gościem szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel. W porównaniu z poprzednikiem Witoldem Waszczykowskim, z którym Gabriel spotykał się w zeszłym roku, minister Jacek Czaputowicz jawił się Niemcom jako ktoś z innej planety.

Łagodny minister - Jacek Czaputowicz

Przed przyjazdem nie wygłosił żadnej tyrady, z czego jego poprzednik słynął. Minister Waszczykowski wielokrotnie atakował Niemców za ich politykę wobec uchodźców. Zarzucał im, że na autostradach, którymi maszerowali uchodźcy, stawiali budki, w których urzędnicy...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej