Berrin, nauczycielka informatyki z Alanyi, ogląda wiadomości na kanale TRT. Prezenterka prorządowej stacji zachwala właśnie najnowszą reformę, która daje muftim – religijnym urzędnikom – prawo do udzielania małżeństw w meczetach. Wraz z podpisaniem przez prezydenta przygotowanej w zaledwie dwa miesiące ustawy „kończy się dyskryminacja religijnych mieszkańców Turcji, którzy chcieli, a nie mogli pobierać się w meczetach, podczas gdy na świecie małżeństwa zawierane przed księdzem bądź rabinem są legalne” – dowiaduje się Berrin z programu.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej