„Dowódcom jednostek zostały doręczone pakiety z rozkazami zadań ćwiczebno-wojskowych” – poinformowało dziś w specjalnym oświadczeniu rosyjskie ministerstwo obrony.

Wedle oficjalnych doniesień w manewrach Zapad 2017 bierze udział 12,7 tys. żołnierzy, w tym około 5 tys. Rosjan. Jak podaje białoruskie ministerstwo obrony, wszystkie zaangażowane w nie jednostki są już gotowe do działania.

W stan gotowości postawiono m.in. siły stacjonującej pod Moskwą 1. gwardyjskiej armii czołgowej – jedna z jej brygad została załadowana do wagonów i pociągami jest przerzucana na Białoruś, by od 15 września brać bezpośredni udział w manewrach.

– Wyznaczono już punkty dowodzenia, powstał system łączności. Wszystko zgodnie z planem – oświadczył szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Białorusi gen. Aleh Biełakonieu, który dowodzi manewrami wraz ze swoim rosyjskim odpowiednikiem gen. Walerijem Gierasimowem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej