Bartosz T. Wieliński: A jednak wybory wygrał Donald Trump. Jest pan zaskoczony?

Radosław Sikorski*: Tak. Myślałem, że ośrodki badania opinii publicznej czegoś się nauczyły po wpadce z referendum w sprawie Brexitu, gdy nie przewidziały, że Brytyjczycy będą chcieli opuścić UE. Obawiam się, że wybór Amerykanów będzie miał negatywne konsekwencje.

Jak to możliwe, że tak skompromitowany człowiek, bez politycznego doświadczenia i cech, które winien mieć prezydent, mimo wszystko został amerykańskim prezydentem?

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej