W połowie września Magdalena Ogórek w programie „O co chodzi” w TVP Info gościła Katarzynę Lubnauer. I był to pokaz niezwykłej arogancji i stronniczości prowadzącej (która zresztą sama w tym programie siebie zdefiniowała jako „dziennikarza niezależnego”). Do Katarzyny Lubnauer rzucała co rusz uwagi: „Pani przewodnicząca rozumie, że to ja prowadzę ten program, i to ja zadaję pytania, a nie pani, tak?”, „A ja pani urządziłam taką rzeczywistość, jaką mają posłowie PiS w TVN 24.

Pozostało 82% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej