"Tym razem na zajęciach indywidualnego nauczania pojawił się robot Dash i Dot. Pomógł on Maciejowi opanować nie najłatwiejsze zagadnienia dotyczące I wojny światowej. W jaki sposób? Chłopiec ułożył labirynt, w którym w kolejności chronologicznej umieścił klocki z najważniejszymi zagadnieniami dotyczącymi I wojny światowej. Następnie nagrał dodatkowe wyjaśnienia do nich na ośmiu ścieżkach dźwiękowych robota. Sterując Dashem, pokonał labirynt, zatrzymując się przy kolejnych wydarzeniach, następnie uruchamiał robota, który wyjaśniał ich znaczenie" - czytamy na blogu Zyty Czechowskiej Specjalni.pl.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej