Podkomisja została powołana w 2016 r. To 21 osób znanych w większości z zespołu parlamentarnego, którym Macierewicz kierował w poprzedniej kadencji Sejmu. Dowodzili, że w Smoleńsku doszło do zamachu, rząd Tuska ukrywał okoliczności tragedii, a nawet współpracował niecnie z Rosją.

Parówki, puszki i wybuchy

Konferencje podkomisji przeszły do historii badań lotniczych katastrof. Gromadziły naukowców wielu dziedzin, tylko nie od katastrof. Efekt? Ośmieszali badanie przyczyn tragedii.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej