Ostatniego dnia września bez rozgłosu Prokuratura Krajowa znów przedłużyła śledztwo zespołu, który miał zbadać przyczyny katastrofy. Zginęło w niej 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką. Obecny termin zakończenia to koniec roku.

Wszystko wskazuje na to, że potem znów będzie przedłużone, choć od początku istnienia zespołu nie trafiono na ślad zamachu, który był lansowany przed poprzednimi wyborami.

Zamach? Sznurki, worki i butelki

Ale jest sukces – tak wynika z odpowiedzi, którą dostaliśmy od prok.

Pozostało 86% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej