- Czy to normalne, że były szef Krajowej Administracji Skarbowej, były minister finansów, obecny szef NIK, ma kłopoty z oświadczeniem majątkowym, jest oskarżany czy obwiniany o nepotyzm, a jego oświadczenie majątkowe bada CBA już czwarty rok, czy to normalne, że ten człowiek awansuje i jest odpowiedzialny za tak ważne rzeczy? – pytał w niedzielę lider PO-KO Grzegorz Schetyna. Zadeklarował, że opozycja „do końca kampanii wyborczej” będzie domagać się dymisji Banasia.
Schetyna zarzucił służbom specjalnym chronienie urzędnika, który powinien być przez nie „prześwietlony”. – Jeżeli nie będzie tej dymisji, to znaczy, że PiS, Kaczyński i Morawiecki mają wiele do ukrycia. Jeżeli mianują taką osobę na szefa NIK, to znaczy, że są częścią tego patologicznego, mafijnego układu i z tym układem skończymy 13 października – powiedział.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej