Do jednego ze zdarzeń miało dojść na początku czerwca. To wówczas, według ustaleń reportera TVN24, BMW X5 jadące w kolumnie za samochodem Morawieckiego miało uderzyć w cywilny samochód prowadzony przez dziennikarza TVP. Niedługo po zdarzeniu o sprawę dziennikarze pytali wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego oraz rzecznika Służby Ochrony Państwa Bogusława Piórkowskiego - odpowiedzi jednak nie uzyskali.

Kilka tygodni później, według informatorów stacji, kolejny samochód z VIP-ami został uszkodzony.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej