„Około północy dnia 12 lutego 2007 roku funkcjonariusze zabrali skarżącego na spotkanie z panem Mariuszem Kamińskim, szefem CBA, który krzyczał na niego, używając obraźliwego języka. Powiedział między innymi, że skarżący nie opuści więzienia przed ukończeniem siedemdziesięciu lat” – to jedno z ustaleń, które w czerwcu 2011 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka umieścił w wyroku przyznającym odszkodowanie w wysokości 8 tys. euro dr. Garlickiemu.

Zachowanie Kamińskiego było dla Trybunału jednym z argumentów przesądzających o wyroku i dowodem na „poniżające traktowanie Garlickiego podczas zatrzymania” i bezpośrednio po nim.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej