Marek Głowacki – tak jak Sadowski – był uczestnikiem manifestacji w obronie wolnych sądów, która odbyła się pod Sejmem. W relacji z tego wydarzenia „Wiadomości” TVP podały, że demonstrowali „komuniści”.

W piątek na pierwszej rozprawie w warszawskim sądzie Głowacki mówił, że nie słyszał, by ktokolwiek z obecnych wznosił komunistyczne hasła i posługiwał się symbolami poprzedniego systemu. – To był typowo propagandowy materiał. Zawierał nieprawdziwe informacje i oceny zamiast faktów – podkreślał.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej