Bodnar przedstawiał na komisji doroczne sprawozdanie ze swojej działalności w 2018 roku. W sesji pytań pojawiły się jednak również zagadnienia bieżące: o zakup systemu Pegasus, śmierć boksera Dawida Kosteckiego czy zabezpieczenie Marszu Równości w Białymstoku

Po niespełna godzinie posiedzenia - mimo protestów posłów opozycji - Stanisław Piotrowicz zdecydował się na zamknięcie posiedzenia. Mianował posła Dawida Milewskiego sprawozdawcą i nie pozwolił Bodnarowi na odpowiedzi. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej