Paweł Gajewski, asystent prezesa TVP, pisze do Mariusza Kowalewskiego, dziennikarza TVP Info: „Kowal mam temat dt Czabański” (pisownia oryginalna). Chodzi o Krzysztofa Czabańskiego, posła PiS i szefa Rady Mediów Narodowych. Czabański zalegał z opłatami za kampanię wyborczą.

TVP nie może sama zrobić tematu, Kowalewski podrzuca go magazynowi „Press”, podejmują media lokalne i ogólnopolskie. Działo się to w połowie 2017 r.

Dlaczego wybranemu przez PiS prezesowi TVP zależy na skompromitowaniu posła tej partii i szefa instytucji nadzorującej media publiczne?

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej