Sprawa zmian na listach KO do ostatniej chwili utrzymywana była w ścisłej tajemnicy. Do tego stopnia, że w partii powzięto decyzję, by nie dementować pojawiających się od poniedziałkowego wieczora plotek, jakoby dotychczasową wrocławską jedynkę wrocławskiej listy – byłą marszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską – zastąpić miał Kazimierz Michał Ujazdowski. – To zasłona dymna mająca przykryć dużego kalibru operację – usłyszeliśmy we wtorek bardzo wcześnie rano od jednego z warszawskich polityków PO.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej