„Szanowna Pani Profesor. Pracuje Pani dla Polski i dla nas, tych, którzy wierzą, że coś może się teraz zmienić i dlatego warto się starać. Którzy wierzą, że może być normalnie, bardziej uczciwie. Każdemu z nas dorabiają gębę pisowskiego zdrajcy , ale nie poddajemy się” – tak zaczyna się oświadczenie podpisane przez sędziego Arkadiusza Cichockiego. Onet napisał, że Emilię inspirował były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak oraz sędziowie powiązani z resortem.

Pozostało 86% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej