Chodzi o wydarzenia, które miały miejsce na głównym cmentarzu we Frankfurcie, gdzie spoczywają prochy setek polskich więźniów obozu koncentracyjnego KZ Katzbach. Po upadku powstania Niemcy uwięzili tam setki pojmanych żołnierzy AK i mieszkańców Warszawy. Z powodu katastrofalnych warunków przeżyła tylko garstka. Grób na cmentarzu to największa mogiła powstańców warszawskich poza Polską. 1 sierpnia grupa polskich kibiców mieszkająca w Niemczech przejęła kontrolę nad odbywającymi się tam uroczystościami.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej