Wstrząsającą historię nawróconej hejterki, ściśle współpracującej z wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem i co najmniej dwoma sędziami „dobrej zmiany”, ujawnił w poniedziałek wieczorem portal Onet.pl. Kobieta, występując pod pseudonimem „Emi” lub „Mała Emi”, przez wiele miesięcy rozpowszechniała materiały na Twitterze i rozsyłała listy, które uderzały w sędziów związanych ze stowarzyszeniami Iustitia i Themis. Dokumenty – jak twierdzi – dostawała z resortu sprawiedliwości.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej